o Ekspedycji

Projekt wyprawy zakłada podjęcie próby zdobycia najwyższego Szczytu Europy z udziałem osób, które wygrały walkę z rakiem, dając tym wiarę i nadzieje innym, że można wygrać i wrócić do normalnego życia, zycia pełnego pasji i marzeń. Ważnym aspektem wyprawy jest przełamanie tabu o raku, choroba to nadal trudny temat w naszej świadomości.
Na Pomorzu jest jeden z najwyższych wskaźników zachorowalności na nowotwory.
Autorem projektu jest gdyńska podróżniczka Katarzyna Gulczyńska.
W wyprawie w sposób symboliczny wezmą udział:

  • osoby, które wygrały walkę z rakiem i swoim przykładem mogą dać nadzieję innym chorym, ze z chorobą można wygrać
  • młodzi ludzie, fascynaci turystyki górskiej, którzy rozpoczynają swoją przygodę z Górami, poznają nie tylko piękno natury, lecz również piękno "dawania siebie innym"

Patronat Honorowy nad wyprawą objął Prezydent Miasta Gdyni Pan Wojciech Szczurek.
Wyprawa rozpocznie się 04 lipca br., tak aby uczestnikom zapewnić najlepsze warunki aklimatyzacji, a jednocześnie jeśli pogoda będzie sprzyjająca móc zaatakować Szczyt 12 lipca. Uczestnicy pragną zaakcentować postać Lance Armstronga i działalność Fundacji stworzonej przez tego wybitnego sportowca.

Uczestnicy

Wojciech Samp w trakcie nauki w technikum odczuwa zawroty i bole glowy. Diagnoza wykazuje guza pnia mózgu. Natychmiastowa operacja. Po roku w trakcie pisania matury kolejna operacja..po czym broni dyplomu. Po tych dwoch operacjach stan się pogarsza, wystepują liczne deficyty i dolegliwości m.in. niedowład nogi, paraliż nerwu twarzowego, problemy z mówieniem i utrzymaniem równowagi, kłopoty z pamięcią. Intensywna rehabilitacja cofa część objawów. Zmiany są oporne na chemio i radioterapię. Czytaj dalej...

Piotr Topolski, tuż przed podjęciem pierwszej pracy usłyszał diagnoze "nasieniak", te słowa zabrzmiały dla Piotra i Jego bliskich dość abstrakcyjnie, przecież wczesniej zaobserwował u siebie jedynie powiekszone jądro. Zapada decyzja o natychmiastowym usunięciu jądra. Po tomografie jamy brzusznej okazuje sie, że są przerzuty na wezły chłonne ( najwieksze dochodzą do wielkości 4,5 cm). Piotr przechodzi 4 cykle chemioterapii BEP, które spowodowały, że węzły się zmiejszyły. Lekarze proponuja dla pewności kolejną operację wycięcia wszystkich powiększonych węzłów chłonnuch. Piotr nie poddaje się, walczy i wygrywa walkę z rakiem. Czytaj dalej...